poniedziałek, 11 maja 2015

kraków

Ahoj po niedługiej przerwie!:)
Już siadam i nadrabiam dla Was zaległości.
W ubiegłą sobotę miałam radość gościć znów w moim ukochanym Krakowie- tym razem między innymi na wystawie o której wcześniej wspominałam. 
Poświęcona gmachowi Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Odbyła się w Małopolskim Ogrodzie Sztuki. 
Posłałam kilka swoich prac i przyznam szczerze że jestem odrobinę rozczarowana. Wszelkie nadesłane prace konkursowe ( trafiły wszystkie bez żadnej selekcji), moje oraz innych uczestników zostały zebrane i ''upchnięte'' w skromnym pomieszczeniu, które przypominało ''klitkę'' sprzątaczek. Prace nie posiadały podpisów z podstawowymi informacjami na temat choćby tego kto jest ich autorem. Umieszczone na wszystkich 4 ścianach plus dodatkowo sufit. Wykorzystano każdy wolny skrawek ściany, sprytnie wciskając obrazki mniejsze i większe. Trzeba było mocno wytężyć wzrok aby odnaleźć swoje fotki w całym tym gąszczu wszystkich pozostałych. 
Generalnie moje odczucia po obejrzeniu są niespecjalnie ciekawe ale za to zachwyciła mnie sama bryła budynku. Z dużymi przeszkleniami i czymś na kształt altany ogrodowej jako strefa wejściowa.
Przez zupełny przypadek, zaciągnięta przez chłopaka trafiłam do Muzeum Lotnictwa Polskiego, które poprawiło mi nastrój po poprzednim. Świetna bryła, masa eksponatów od czasów Pierwszej Wojny Światowej po czasy absolutnie współczesne. Super pomysł, wstawki komiksowe które bardzo do mnie przemówiły :D, filmy wojenne i możliwość poeksperymentowania samemu za sterami samolotu czy przekonania się jak w praktyce zachowuje się skrzydło podczas lotu.
Wiem że totalnie nie z mojego świata ale jestem pod dużym wrażeniem i polecam wszystkim :)
Jeśli zajrzycie do Krakowa a zgłodniejecie to polecam Wam także super miejsce- Forum Przestrzenie gdzie można naprawdę smacznie i niedrogo zjeść. Lokal znajduje się w obecnie opuszczonym (uwielbiam opuszczone miejscówki!!! :D)już (nie licząc samej restauracji) budynku dawnego hotelu Forum przy ulicy Marii Konopnickiej 28- nad samą Wisłą. 
No i na sam koniec, nie mogłam się powstrzymać :D
Nic tak dobrze nie przemawia do człowieka jak czekolada. DOBRA CZEKOLADA! A taką znajdziecie na ulicy Szewskiej 7 (prawie przy samym rynku). Macie możliwość podglądania przy pracy cukierników, degustowania i wreszcie kupienia a wierzcie mi, jest w czym wybierać :D Od klasycznych tabliczek i typowych smaków po te z dodatkiem przypraw, orzechów, pestek dyni, pralinki w różnistych kształtach kolorach, baśniowych posypkach. Czekoladki w kształcie autek, pantofelków, serduszek, kotków, piesków i co Wam jeszcze przyjdzie do głowy. Są i wyjątkowe egzemplarze dla dorosłych takie jak hinduska kamasutra(ludzka wyobraźnia nie zna granic! :D). Wszystko pięknie pakowane i nawet nie wiecie kiedy wyjdziecie z pustymi kieszeniami :D Mimo wszystko warto, namawiam i polecam :)
Ok, pożaliłam się, poszalałam i poleciłam co miałam.
Czas na zdjęcia, trzymajcie się a ja idę konsumować moją żabę z Manufaktury Czekolady :)))























Brak komentarzy :

Prześlij komentarz