środa, 24 września 2014

Lilla Weneda

W przerwie między postami chciałam się pochwalić dość niezwykłym i napewno fajnym znaleziskiem. Od dawna posiadałam ją w swoich czy bardziej rodzinnych zbiorach książek i w sumie przypomniałam sobie o niej całkiem niedawno temu. Mowa o dramacie Julisza Słowackiego ''Lilla Weneda''.
Posiadam jej egzemplarz który jest reprintem oryginalnego wydania z nakładu Maurycego Orgelbranda z 1883 roku.
Wymiary 27 na 37 cm, twarda oprawa i piękne, bogate, roślinne zdobienia. To na początku a w środku jeszcze lepiej. Ilustracje wewnątrz książki to
napewno miedzioryty- autorstwa A.M. Andriolliego.
Każda strona ujęta w formie ciemnoczerwonej ramki.
Smaczki w postaci emblematu kończącego każdą scenę utworu i przepiękny inicjał rozpoczynający każdy kolejny akapit. Istna gratka dla fanów starych książek, miedziorytów czy miłośników starych fontów.
Jeśli ktoś byłby zainteresowany to wiem że można ją ''wyhaczyć'' na Allegro i napewno na innych tego typu stronach. Oglądajcie i podziwiajcie :)


















Brak komentarzy :

Prześlij komentarz